WWW.CHFPN.PL

Wierne uczestniczenie w życiu Kościoła

Podstawy biblijne

   Autor Listu do Hebrajczyków zachęca chrześcijan, aby "...się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków. Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak się to stało zwyczajem niektórych, ale zachęcajmy się nawzajem, i to tym bardziej, im wyraźniej widzicie, że zbliża się dzień" (Hbr. 10,24-25). Przez wieki wielu widziało ten fragment jako wezwanie do zaangażowania w lokalnym kościele. Apostoł Paweł definiuje jeden z głównych celów lokalnego kościoła w Liście do Efezjan 4,11-12, mówiąc: "I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego". Z tych i innych fragmentów powinno jasno wynikać, że jest Bożym zamysłem dla wierzących, aby należeli do wspólnoty lokalnego kościoła, w której będą zachęceni i wyposażani do służby skupiającej się na budowaniu Ciała Chrystusa.

   Niestety, z różnych powodów, wielu chrześcijan uczestniczy w życiu kościoła, w najlepszym razie, bez przekonania. Niektórzy mieli w przeszłości złe doświadczenia z kościołem. Inni są zniechęcani przez "hipokrytów", jakich tam znajdują. Jeszcze inni nie są ani zachęcani, ani wyposażani. Dla niektórych po prostu nie jest to ważne. Zaś dla wielu w naszej "poszufladkowanej" kulturze, kościół jest tylko zajęciem  w niedzielny poranek na godzinę lub dwie,  a przez resztę tygodnia można prowadzić "normalne" życie. Nowotestamentowy przykład zaangażowania w kościele jest daleki od tego. W Nowym Testamencie widzimy, że kościół lokalny odgrywał znaczącą rolę w życiu wierzących. Dla wierzących tamtych czasów był on ich większą rodziną; dla wielu to była ich rodzina. Kościół był miejscem zachęty i wspólnoty; miejscem dzielenia się problemami i miejscem wezwania do wywierania wpływu na społeczeństwo i kulturę; miejscem nauczania doktryn chrześcijańskich i wyposażania w praktyczne ich zastosowanie; miejscem przyjmowania sakramentów i miejscem, w którym jego członkowie znali swoje duchowe dary i stosowali je w kościele i w swoich zajęciach. I taki powinien być kościół dzisiaj.

   Jeśli jesteś zaangażowany w takim kościele - to wspaniale! Jeśli jednak nie, musisz zapytać czy ten problem istnieje w tobie, czy w twoim kościele. Jeśli problemem jest twoje oddanie, uznanie kościoła za ważną część twojego życia, to możesz to zmienić. Wielu w naszej egocentrycznej  kulturze często tłumaczy swój brak uczestnictwa w organizacjach słowami: "To nie zaspokaja moich potrzeb". Jeśli myślisz podobnie, spróbuj zmienić swoje nastawienie do kościoła. Rozejrzyj się, co mógłbyś wnieść do niego. Jakie są twoje duchowe dary? Czy używasz ich? Bud Wilkinson, wspaniały trener piłki nożnej opisał pewnego dnia jak 40 000 fanów bardzo potrzebujących ćwiczeń fizycznych oglądało 22 zawodników bardzo potrzebujących odpoczynku. Jest to trafny opis wielu współczesnych kościołów - wielu ludzi siedzących w ławkach patrzy jak kilka osób wykonuje całą pracę. To zadziwiające, że kiedy zaczynamy skupiać się na potrzebach innych, wkrótce mniej koncentrujemy się na własnych potrzebach, które zostają zaspokojone w trakcie służenia innym. Jeśli zaś ten problem dotyczy kościoła, jeśli nie wypełnia on swojej biblijnej roli w życiu wierzących, poszukaj w nim innego miejsca, w którym będą istniały te warunki dla zaangażowania się, i zacznij tam wnosić swój wkład.

   Wielu chrześcijan, w szczególności pracujących na uczelni wyższej, wykorzystuje kościół jako wymówkę, aby nie być zaangażowanym w służbę chrześcijańską poza kościołem - a zwłaszcza w miejscu pracy. Mówią oni wtedy: "Jestem tak zaangażowany w kościele, że nie mam czasu angażować się na uczelni". Zapewniają, że pełnią różne role w kościele, że uczą w szkółce niedzielnej lub że śpiewają w chórze, że zasiadają w jakimś komitecie itd. Wszystkie te zajęcia są wartościowe i z pewnością godne wykonywania.  Ale nasz Pan nigdy nie zamierzał, aby Jego lud stał się tak zajęty w kościele, że nie ma czasu na służbę na świecie (zob. Dz. 1,8). Prawdę powiedziawszy, jeśli nie będziemy mieć czasu na służbę w świecie, na pewno stracimy naszą unikalną okazję jaką tam mamy i według wszelkiego prawdopodobieństwa zahamujemy rozwój kościoła. Wielu spośród chrześcijańskich profesorów, najskuteczniej wywierających duchowy wpływ na swoją uczelnię, jest także wpływowymi i zaangażowanymi  członkami kościoła lokalnego. Jeśli jesteś tak pochłonięty zajęciami w kościele, że nie masz czasu na jakąkolwiek inną służbę na uczelni, może powinieneś ponownie ocenić swoje zaangażowanie w kościele. Może jest ono zbyt duże?

   W Kaplicy Nadziei w Austin w Teksasie uroczyście odprawiano ceremonię, aby potwierdzić szczególne powołanie jednego z członków kościoła, profesora Uniwersytetu w Teksasie, do służby na uczelni. Duchowny  wyjaśnił: "On jest tak samo częścią służby, jak i my jesteśmy i może mieć większy wpływ ze względu na jego stanowisko na uczelni". Zwracając się do profesora powiedział: "Uznajemy, że Bóg działa w tobie i poprzez ciebie i dlatego chcemy utwierdzać cię, błogosławić i otwierać ci drogę do wykonywania tego. Zobowiązujemy się wspierać cię i uwalniamy cię od oczekiwań, że musisz wypełniać jakieś powinności tu w kościele aby zdobyć uznanie". ["The Real Issue", vol. 17, nr 1 (wrzesień/ październik 1998), str. 13)]. Jakie imponujące potwierdzenie niezwykłego powołania profesora!

Cechy charakteru

   Kilka cech powinno charakteryzować chrześcijanina - pracownika uczelni odnośnie jego zaangażowania w kościele, w tym:

1. Wspieranie lokalnej wspólnoty w pracy misyjnej. Profesor - chrześcijanin jest oddany lokalnemu kościołowi i zaangażowanie w nim jest dla niego ważne. On lub ona wspiera lokalną społeczność regularną obecnością, aktywnym uczestnictwem w służbie kościoła, wiernym przekazywaniem datków zgodnie z fragmentem Księgi Przysłów 3,9-10 i 2 Listu do Koryntian 9,7: "Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg". On lub ona zna swoje duchowe dary i jest zaangażowany w służbę w kościele w takim miejscu, gdzie jest to możliwe. Jeśli jest żonaty/ zamężna, profesor chrześcijanin rozmawia ze swoim współmałżonkiem o swoich duchowych darach, określa możliwości służenia w kościele i podejmują razem decyzje odnośnie przeznaczania swojego czasu i pieniędzy na wspieranie służby kościoła. Profesor chrześcijanin regularnie modli się za ludzi i program działań kościoła.

2. Wyposażenie do służby przez lokalną wspólnotę wierzących. Profesor chrześcijanin rozumie, że jednym z głównych celów kościoła jest wyposażanie wierzących do służby i w związku z tym korzysta z wielu różnych szkoleń i możliwości pogłębiania swojej wiedzy udostępnianej przez kościół. Ma ducha chętnego do uczenia się. Profesor chrześcijanin jest świadomy znaczenia Wielkiego Posłannictwa , które Jezus pozostawił kościołowi zgodnie z Ewangelią wg św. Mateusza 28,19-20; rozumie proces ewangelizacji i uczniostwa, przez który kościół realizuje to zadanie; pragnie skutecznie uczestniczyć w tym wielkim przedsięwzięciu i jest gotów by uczyć się jak to realizować.

Część szkoleniowa

  Jak poznać swoje duchowe dary. Rzymian 12,6a odnosząc się do duchowych darów, mówi: "Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary". Każdy wierzący ma jeden lub więcej duchowych darów. Aby skutecznie służyć w Ciele Chrystusa, należy znać i używać swoje dary duchowe. ("Discovering My S.H.A.P.E. for Ministry", available from Bent Tree Bible Fellowship, 4141 International Parkway, Carrollton, TX 75007, 972-306-4477).

Inne. Każdy profesor powinien określić i oszacować jakie doświadczenia płynące ze szkolenia będą korzystne w jego wieku i dla jego etapu życia i zdecydować, w jakich granicach i w jaki sposób te doświadczenia mogą być przyswajane w obrębie lokalnego kościoła. Jeśli zajmujesz w kościele jakąś przywódczą pozycję, masz możliwość wpływania na propozycje edukacyjne w kościele; jeśli nie jesteś w takiej pozycji, możesz poprosić, aby takie określone kursy lub programy zostały zaproponowane.

Zastosowania

   Poniżej znajdują się pożyteczne wskazówki dla chrześcijanina - pracownika uczelni, który chce odnieść się do swojego zaangażowania w kościele.

1. Określ swój obecny poziom uczestnictwa w życiu kościoła. Jeśli jesteś żonaty/ zamężna, zróbcie to wspólnie. Czy wspierasz kościół swoim uczestnictwem, modlitwą i zaangażowaniem? Czy znasz swoje duchowe dary? Czy wykorzystujesz je w swoim kościele?

2. Określ swój obecny poziom chrześcijańskiego zaangażowania na uczelni. Jeśli jesteś żonaty/ zamężna, zróbcie to wspólnie. Czy na uczelni jest jakaś społeczność ludzi wierzących tj. jakaś grupa ludzi, znających się i pracujących razem nad tym, by reprezentować Chrystusa na uczelni w atrakcyjny i właściwy sposób. Taka grupa może np. nazywać się  Chrześcijańskim Forum. Czy angażujesz się w działanie takiej grupy? Czy zbyt mało angażujesz się w służbę na uczelni z powodu zbyt dużego zaangażowania w kościele?


Sugerowana bibliografia (w języku angielskim):

Colson, Chuck. The Body. Nashville, TN: Word Publishing. 1992.

Getz, Gene. Encouraging One Another. Wheaton, IL: Victor Books. 1997.

Getz, Gene. Loving One Another. Wheaton, IL: Victor Books. 1997.

Stedman, Ray. Body Life. Glendale, CA: Revell. 1995.


Podjęte działania:


Zapisz tutaj konkretne działania, jakie chciałbyś / chciałabyś  podjąć jako zastosowanie rozdziału "Wierne uczestniczenie w życiu Kościoła"

________________________________________________________________________________
(powrót do początku)    (następny rozdział)

 

 
Copyright (c) 2000 - 2018 Ruch Nowego Życia
All Rights Reserved
[ created by hornet.com.pl ]
WEB interface