WWW.CHFPN.PL
MENU
Archiwum wydarzeń
O nas
Kontakt

Gdańsk
Gliwice i Katowice
Kraków
Łódź
Poznań
Rzeszów
Warszawa
Wrocław
Zielona Góra
Dołącz do nas

Konferencje
Konferencja Bryza 2005
Konferencja Bryza 2006
Konferencja Bryza 2008
Konferencja Bryza 2009
Konferencja Bryza 2010
Konferencja Bryza 2011
Konferencja Bryza 2012
Konferencja Bryza 2013
Konferencja Bryza 2014
Nauka-Etyka-Wiara 2005
Nauka-Etyka-Wiara 2007
Nauka-Etyka-Wiara 2009
Nauka-Etyka-Wiara 2011
Nauka-Etyka-Wiara 2013
Nauka-Etyka-Wiara 2015
Nowości na stronie
Lektury
Seminaria
Doktoranci / studenci
INNE
Forum dyskusyjne
Rejestracja
Twoje konto
FAQ
Sondy
Linki

LOGOWANIE
login
password
zarejestruj się »
SONDA
Czy metoda zapłodnienia in vitro powinna być w Polsce
dozwolona i w pełni finansowana przez państwo
dozwolona, ale finansowana przez państwo tylko dla małżeństw
dozwolna, lecz na koszt własny
zabroniona
 inne

NEW'07 Oficjalne rozpoczęcie

 


Powitanie uczestników przez przewodniczącego Komitetu Programowego i zarazem wobec konferencji NEW ’07 gospodarza ośrodka SGGW prof. Janusza Kellera.

Dlaczego Powstało
Chrześcijańskie Forum Pracowników Nauki?

list otwarty do uczestników Konferencji Nauka - Etyka - Wiara 2007 

(fragmenty)

 

Prof. dr hab. Janusz Keller

Przewodniczący Komitetu Programowego
Konferencji Nauka - Etyka - Wiara 2007

Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Warszawa

 

 

(...) Sprawy światopoglądu, wyznawania określonej religii, czy też - decyzji o odrzuceniu wiary w Boga, są podstawą życia duchowego każdego człowieka i decydują o jego stosunku do innych ludzi, do własnej rodziny, do pracy zawodowej i społecznej; decydują o radości życia, poziomie optymizmu, równowadze psychicznej i poczuciu szczęścia.

 

Praca naukowa jest bardzo absorbująca, ponieważ nie jest wykonywana w żadnych sztywnych ramach czasowych, wymaga dużego zaangażowania osobistego, udziału czynnika emocjonalnego i poświęcenia na jej rzecz szeregu innych aktywności życiowych. Tym niemniej nie może ona stanowić najważniejszej sprawy w życiu dla nikogo, a zwłaszcza dla chrześcijanina. Jezus powiedział: „Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?” (Mk 8,36). Wielkim niebezpieczeństwem dla każdego pracownika naukowego jest taka organizacja czasu, przyjmowanie takiego harmonogramu każdego dnia, jakby rozwój naukowy był ważniejszy od stałego rozwoju osobistej więzi z Bogiem. Pracownik naukowy spędza niezwykle dużo czasu na uczelni lub w instytucie i odcięcie go wtedy od szukania odpowiedzi na podstawowe pytania Pawłowe: „Kto jesteś, Panie? (...) Co mam czynić, Panie?” (Dz. 22,8.10) przesuwa jego priorytet z zajmowania się sprawami najważniejszymi na realizację zadań najpilniejszych i z czasem – na zupełne zaprzestanie szukania Boga. Każdy człowiek musi mieć stały kontakt ze słowem Bożym, bowiem „(...) wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17).

Oprócz stałego kontaktu ze słowem Bożym człowiek musi widzieć na co dzień jakieś dobre przykłady do naśladowania. Największą chyba słabością współczesnego nam chrześcijaństwa jest brak spójności między wyznawaną wiarą a etyką postępowania. Unoszenie się gniewem, rzucanie oszczerstw, obmawianie kolegów, brak miłości do innych ludzi, chciwość, karierowiczostwo, egoizm, zdrady, rozwody, aborcje itp. nie są niestety rzadsze wśród chrześcijan, niż wśród wielu rzesz ludzi nie będących chrześcijanami, w tym ateistów. (...) Wprowadzanie różnego rodzaju elementów chrześcijańskich na uczelnie wyższe oraz do instytutów badawczych wydaje się obecnie nie tylko bardzo istotne, ale i w pełni możliwe.


Nad przebiegiem konferencji czuwał Sekretarz Komitetu Organizacyjnego Andrzej Zabołotny.


Słowo wstępne Przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego prof. Zenona Waszczyszyna.


Referat o tematyce programowej ChFPN: 

Nauka i Chrześcijaństwo a Pytania Fundamentalne

 

Ireneusz Bareła

Ruch Nowego Życia

 

Wiara w Jezusa Chrystusa była ważna dla wielu wybitnych uczonych, znanych w historii, takich jak: Mikołaj Kopernik, Isaac Newton, Jan Kepler, James Maxwell, Blaise Pascal, Robert Boyle, Michael Faraday, Lord Kelvin, Allan Sandage. Wszyscy oni byli chrześcijanami, wyznawcami Chrystusa. W literaturze dotyczącej ich życia, ich badań naukowych i przekonań możemy znaleźć liczne tego dowody.  

Chciałbym jednakże przytoczyć wypowiedzi kilku wybitnych uczonych, wypowiedzi wskazujące na niezwykłe znaczenie osoby Jezusa Chrystusa, nawet dla tych uczonych, którzy przez długi czas swego życia poszukiwali innej drogi niż chrześcijaństwo.

 

·                Jeden z najwybitniejszych filozofów XX wieku – Francuz, żydowskiego pochodzenia, Henri Bergson – laureat Nagrody Nobla (literatura 1927), który przeszedł przez wszystkie bezdroża materializmu i niewiary, stwierdził w końcu: „Dla mnie Chrystus jest Bogiem. Prawdę mówiąc nie chciałem dojść tu, gdzie doszedłem, ale czy to moja wina, że wszystkie drogi dobra i prawdy prowadzą do Ewangelii?”

·                Inny noblista (literatura 1928), norweska pisarka Sigrid Undset, która również chodziła w życiu zawikłanymi drogami, stwierdziła ostatecznie: „I wreszcie zrozumiałam, że Jezus był interwencją Boga. Stał się On uczestnikiem ludzkiej natury i utorował nam drogę do życia wiecznego”.

·                Albert Einstein, twórca teorii względności i również laureat Nagrody Nobla, na krótko przed swoją śmiercią powiedział: „Jestem Żydem, ale promienna postać Nazareńczyka wywarła na mnie przemożne wrażenie. Nikt nie wyrażał się w sposób tak boski jak On. Jest naprawdę tylko jedno miejsce na świecie, gdzie nie dostrzegamy żadnej ciemności. Jest to postać Jezusa. W Nim przedstawił się nam Pan Bóg najwyraźniej”

 

Postać i nauka Jezusa Chrystusa zostały opisane w Piśmie Świętym, uznanym przez wielu uczonych za wiarygodny dokument historyczny i według wszystkich Kościołów chrześcijańskich to właśnie przede wszystkim w Biblii musimy szukać informacji o Chrystusie i o Jego nauce. II Sobór Watykański stwierdził bardzo radykalnie za św. Hieronimem: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”.  

Jednym z fragmentów Pisma Świętego, który w zwięzły sposób podsumowuje znaczenie osoby Jezusa Chrystusa a przy tym treść całej Biblii, jest  rozdział 1 Ewangelii wg św. Jana, wersety 1-18.(...)

 

J 1,14-18: Słowo to Syn Boży, Jezus Chrystus. Cóż więc o Nim było powiedziane na początku całego cytowanego fragmentu?:

 

·       On był na początku – kiedy wszystko miało swój początek, Syn Boży, Jezus, już był. Jest On wieczny. On nie miał początku.

·       Jest Bogiem – czyli bytem o w pełni boskich atrybutach i autorytecie.

·       Wszystko przez Niego powstało – Jezus, Syn Boży, jest naszym Stwórcą. Mówią o tym także inne fragmenty Pisma Świętego, np. List do Hebrajczyków 1,1-2:  

 

1. Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków;

2. Ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył.

 

Fragment ten stwierdza co najmniej dwie ważne rzeczy:

 

1.    Bóg przemówił w obecnych czasach nazwanych „ostatnimi” w sposób szczególny do ludzi – przez swego Syna, Jezusa Chrystusa. To wyjaśnia dlaczego Jezus w pierwszym rozdziale Ewangelii Jana jest nazwany Słowem.

2.    Bóg przez swego Syna stworzył Wszechświat.

 

Gdy zajmując się astronomią odczytałem te słowa, że wszystko przez Niego powstało, przez Chrystusa,  zostałem uderzony świadomością nieskończonej potęgi Chrystusa.

Wyobraźmy sobie przez chwilę jaka jest skala odległości i mnogości we Wszechświecie. Średnia odległość Księżyca od Ziemi wynosi 384 tys. km. Światło (i także sygnał radiowy) biegnie z Księżyca na Ziemię przez nieco ponad 1 sekundę. Ze Słońca odległego o 150 milionów kilometrów światło biegnie na Ziemię w czasie około 8 minut, od najdalszych planet Układu Słonecznego – kilka godzin, od najbliższej Układowi Słonecznemu sąsiedniej gwiazdy nazwanej a Centauri – 4 lata. Gwiazda wielkości naszego Słońca czyli stosunkowo mała, jest klasyfikowana jako żółty karzeł. Ma ona średnicę 1 400 000 km, czyli 109 razy większą od Ziemi i spala 600 mln ton paliwa wodorowego na sekundę w swoim reaktorze termojądrowym. A gwiazd w naszym najbliższym skupisku gwiazd, czyli w naszej Galaktyce jest 100 miliardów (1011). Liczbę zaś takich skupisk gwiazd, czyli galaktyk pokrywających gęsto całe niebo, zliczając je w małych obszarach nieba i mnożąc przez powierzchnię kątową całej sfery niebieskiej, oszacowano w latach 90-tych na 125 miliardów. Obecnie, biorąc pod uwagę bardzo głębokie zdjęcia Wszechświata oraz także obrazy nieba radiowe, podczerwone i rentgenowskie, niektórzy obserwatorzy wnioskują, że galaktyk może być wielokrotnie więcej niż szacujemy. I to tylko tych galaktyk w pewnym sensie najbliższych, których jesteśmy w stanie dostrzec przez instrumenty astronomiczne.

 

Uświadamiając sobie to wszystko widzimy niezwykłą potęgę Chrystusa, który to wszystko stworzył. Ale Pismo Święte pokazuje nam coś o Chrystusie, co jest jeszcze bardziej niezwykłe.

 

J 1,4a: W Nim było życie – a więc życie nie jest czymś niezależnym, samoistnym, samopojawiającym się. Musi ono mieć swoje źródło, źródło w kimś żyjącym na wieki. Jezus jest źródłem życia i podtrzymuje życie wszystkiego, co żyje. W tej chwili podtrzymuje bicie serca każdego z nas.

 

1, 4b-5: (...) a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła. Życie o którym tu mowa to coś więcej niż życie biologiczne. Według J 12,35: (...) kto w ciemności chodzi, nie wie, dokąd idzie.  Jest to więc życie związane ze światłością, czyli ze świadomością najważniejszych dla życia człowieka faktów: Skąd się wziął świat wokół mnie? Dlaczego istnieję jako taka właśnie istota jak człowiek? Po co właściwie żyję i co ze mną będzie w przyszłości?

 

Czy dzisiaj świat, jednostki i społeczeństwa, w szczególności uczeni mają pewną odpowiedź na te podstawowe przecież dla egzystencji każdego człowieka pytania: skąd się ostatecznie wziąłem, po co ostatecznie żyję, dokąd ostatecznie zmierzam? (...)

 


Dr Richard Carhart - "Kontrowersje naukowe wokół teorii Inteligentnego Projektu".

The Intelligent Design Controversy in Science

 

Richard Carhart

Emeritus Professor of Physics

University of Illinois at Chicago

 

Can there be an objective scientific method for deciding that an event or system has been intelligently designed, whether produced by natural or supernatural means, or a mixture?

Inference to Intelligent Design: A Common Human Activity

We humans frequently carry out an activity called “inferring to intelligent design.”  On a rock by the lake we see a heart in some red shiny substance with the words “Susan loves Peter” inside the heart, and perhaps an arrow through it.  We immediately assume that either Susan or Peter or both or another human drew this symbol.  We infer from the evidence that the symbol was not produced by any natural process, but that intelligent agents made the drawing.  Or in a court case the judge hears evidence as a set of facts and arguments.  That judge must decide whether the accused human (intelligent agent) produced this evidence in committing a crime, or whether the evidence only seems to prove that the defendant did the crime, and is really an accidental alignment of facts.

Adequate Evidence of Intelligent Design:  The Explanatory Filter.

Dr. William Dembski has detailed the process he believes we use in making a logical inference to intelligent design as the best explanation.7  He calls it “the explanatory filter,” and it contains three steps.  In simplified form, they are the following:

1.             The object or situation must be CONTINGENT. 

2.             There must be a very large number of alternatives so that this one is HIGHLY IMPROBABLE.

3.             The object or situation must SERVE A PRE-SPECIFIED PURPOSE.

 

The Anthropic Principle Derived From the Structure of the Universe as a Whole.

(…) In the last 30 years, as the “Standard Model” of Big-Bang Cosmology has become widely accepted, astronomers and astrophysicists have realized how many fundamental properties of the laws of nature must be “just so” for a planet to exist that can support human intelligent life.  They speak of the value of the electron charge, the neutron/proton mass difference, the strengths of the gravitational, strong nuclear and weak forces, the specific inhomogeneities in the early hot Big Bang, the precise properties of the Collider that hit the Earth to produce just the right kind of Moon, and many other parameters, in making this point.  Astronomers and astrophysicists are increasingly speaking of the anthropic principle:  the laws of nature and the initial conditions of the Universe are exactly as they must be for humans to arise, flourish and observe the structure of the Universe.  The Universe seems designed specifically as an excellent home for us and for us to have a good platform to study and understand how it is made. 

On this view, the explanatory filter for intelligent design of the Universe is satisfied.  The constants and laws of nature can be adjusted, and you still get a Universe. Þ The Universe is CONTINGENT.  Since many of these parameters are continuous variables, there are very many distinct Universes you can construct from the laws. Þ  The Universe is HIGHLY IMPROBABLE.  By satisfying the purpose of being a suitable home for humans within extremely narrow limits (i.e. a good human home itself has many detailed requirements) the Universe fulfills a PRE-SPECIFIED PURPOSE.  Therefore, Dembski would claim, the Universe and our Earth are intelligently designed and produced as a suitable home for humans.


 
Copyright (c) 2000 - 2017 Ruch Nowego Życia
All Rights Reserved
[ created by hornet.com.pl ]
WEB interface